Katastrofa

  Podczas jednego z ciepłych weekendów byłam z rodziną w Beskidzie Żywieckim. To świetne miejsce na spacery. Mój Maks dzielnie tuptał. Zdobył Górę Żar i na jej szczycie obserwował starty paralotniarzy. Widziałam ogniki w jego oczach. Chyba każda matka w takim momencie się boi. Jednak nie o tym chciałam mówić. Przy okazji namówiłam moich chłopaków […]